Sport.pl pyta: Widział Pan na pewno wypadek Lewisa. Jak to wyglądało z Pana perspektywy? Robert Kubica: Jak wypadek, w którym samochód uderza w opony.
Blog > Komentarze do wpisu

Żebro Kimiego, czyli Lotusowi nawet Kubica nie pomoże

Oficjalnie Kimi Raikkonen cierpiał katusze. Nie mógł spać bez silnych środków przeciwbólowych. Na dwa wyścigi przed końcem sezonu F1 były mistrz świata zdecydował się ujawnić, że pęknięte tuż przy kręgosłupie żebro wymaga natychmiastowej operacji. Tylko, że to co oficjalne w F1 nie zawsze jest prawdziwe.

Fin nie pojedzie bolidem za tydzień w Austin w Grand Prix USA ani podczas kończącego cykl wyścigu w Brazylii (24 listopada). Po operacji czeka go co najmniej miesięczna rehabilitacja a później już treningi w nowym zespole - wszak od kilku miesięcy wiemy, że Raikkonen żegna się z Lotusem i przechodzi do Ferrari, gdzie u boku Fernando Alonso postara się odzyskać tytuł w 2014 r.

Pożegnanie to zaczyna wyglądać na najpaskudniejszą historię tego sezonu. Nie śmiem podejrzewać Kimiego o symulowanie, nie śmiem zarzucać, że na zabieg byłby czas po sezonie. Nie jestem żebrem kierowcy F1 by wiedzieć, czy wytrzymam obciążenia dwóch kolejnych wyścigów czy nie. Jednak atmosfera w jakiej trzeci kierowca klasyfikacji generalnej decyduje się na zakończenie sezonu u wielu komentatorów budzi wątpliwości. Bo chodzić może nie tylko o uraz, ale też o pieniądze, a kiedy do pieniędzy dochodzi jeszcze żądza zemsty, tolerancja na ból może się znacznie obniżyć. Tym bardziej, że sam zainteresowany dał powody by podejrzewać go o nieładną grę.

 

Z niesmakiem przypominam, że Lotus obok oficjalnych zapewnień o profesjonalnym rozstaniu pożegnał Kimiego również niewybrednym rysunkiem na profilu twitterowym. Króliczek z tyłu napadł w celach rozrodczych na innego króliczka, mało z tej roli zadowolonego. Podpis brzmiał: „Boli!”. Wszyscy domyślili się, że Lotus czuje się wykorzystany, tym bardziej, że robił wiele by dać Raikkonenowi maszynę godną mistrza. Ten jednak nie pozostał dłużny. Kilka tygodni temu wypalił, że Lotus mu nie płaci od początku sezonu. Konkretnie nie dostał ani jednego euro z obiecanych kontraktem ok. 15 mln. Raikkonena wsparł szef F1 Bernie Ecclestone, który zauważył, że kierowcom należy się zapłata za wykonaną pracę i już. Nikt nie dociekał, czy owe miliony euro nie miały być czasem wypłacone po zakończeniu sezonu. Pojawiły się za to plotki, że to nieładne zagranie ze strony zespołu, który w ten sposób odwdzięcza się swojemu kierowcy za ucieczkę do konkurentów z Ferrari. Ale Kimi to przebił. Zaczął szantażować zespół, że nie pojedzie w dwóch ostatnich wyścigach.


Szantaż to bardzo celny, gdyż zemsta kierowcy również może być liczona w milionach euro. Kimi mimo operacji może utrzymać trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata kierowców, strata czwartego Lewisa Hamiltona z Mercedesa wydaje się nie do odrobienia. Ale brak Kimiego na pewno grzebie jakiekolwiek marzenia Lotusa o podium konstruktorów. Jeszcze przed weekendem i przed decyzją Raikkonena szef teamu Eric Boullier zapewniał: - Kimi? Wiemy co się stanie po sezonie, ale też wiemy, że mamy przed sobą jeszcze dwa wyścigi. Musimy zdać sobie sprawę, że póki jest matematyczna szansa na P2 to musimy zrobić wszystko by o to walczyć. Co prawda marzenie to zakłada, że Red Bull przestanie wygrywać, ale mimo wszystko nie odpuścimy.


Teraz to zadanie zdaje się już niewykonalne. Na dwa ostatnie wyścigi w bolidzie Kimiego Raikkonena zasiądzie ktoś od niego słabszy, ktoś kto nie pracował przez cały sezon nad każdą śrubką w kokpicie, ktoś kto dostanie wielką szansę zaistnienia w F1, ale nie zagwarantuje wielu punktów. W najlepszym wypadku będzie to któryś z kierowców testowych Lotusa, może wielkie nazwisko wyścigowe Nicolas Prost? Ale nawet gdyby - pozwolę sobie na ten żart - był to kończący udany sezon rajdowy Robert Kubica, który wróciłby w ten sposób do Lotusa, to i tak team Bouliera musi pogodzić się ze stratami finansowymi. Obok 15 mln euro dla Raikkonena musi przełknąć jeszcze ucieczkę co najmniej kilkunastu kolejnych milionów przyznawanych za zajęcie wyższego niż czwarte miejsca w klasyfikacji generalnej.

niedziela, 10 listopada 2013, bartosz.raj

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/11/10 17:36:42
Hm. Lewis traci w WDC do Kimiego 8 pkt, w ostatnich dwóch wyścigach zdobył 14.
Z kolei jeśli chodzi o WCC, to punkty dla Lotusa nadrabia ostatnio głównie Grosjean (42 pkt 2 3 ostatnich wyścigach przy 16 Kimiego). 26 pkt straty do Ferrari nie jest przepaścią, ale nawet dotychczasowym duetem nie było łatwe do odrobienia, mimo słabej formy Alonso.
-
2013/11/10 17:46:27
Nigdy nie miałam Kimiego w wielkim poważaniu a teraz już wcale.
-
Gość: raj, *.centertel.pl
2013/11/11 00:43:56
HAMa policzylem by nie wyjsc na fana :). Co do WCC widze ze sie zgadzamy.
A juz tak kompletnie po bandzie,
-
Gość: raj, *.centertel.pl
2013/11/11 00:46:19
... byłoby nieźle (dla historii) gdyby Kubica po rajdach wylądował w lotusie ktory po rajdach wzial raikkonena bo kubica sie w rajdach rozbił...
Ależ scenariusz! ( idź sie lecz Raj...)
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/11 08:22:00
Swoją drogą jeśli Lotus nie podpisze umowy na sponsoring z Quantum to oznacza że chłopaki muszą się jeszcze wiele nauczyć z zakresu PR, bo będzie to drugi raz z rzędu kiedy skończy się na obiecankach i zapowiedziach. Ten kto w Lotusie podpisywał(negocjował) kontrakt z Kimim powinien chyba szukać w szybkim tempie nowej posady( chyba że był to zdeklarowany fan RAI- usprawiedliwienie dla Niego nie dla zapisów:-))
Ponocie mówią zarówno o Massie jak i drugim Filipie w przyszłorocznej stawce, szkoda jeśli miałby wylecieć Perez kosztem Magnussena.
-
2013/11/11 11:16:25
Panie Raju, ja tam lubię te Pana "chore" fantazje ;)

A Filip M. ponoć już w Williamsie na 2014 (info od Dimiego "Enigmy")
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/11 11:45:25
To co?
FI: SUT, HUL
Sauber: SIR, PER
Williams: MAS, BOT
Lotus: GRO,(VAL - 2 wyscigi) MAL
McLaren: BUT, MAG
-
2013/11/11 12:27:08
@dandem
Lotus nie ma podpisać z Quantum umowy na sponsoring, tylko wpuścić ich na wspólnika. Jeśli przyniosą kasę (jestem z jednej strony dziwnie przekonany, że tam kasa jest, a zarazem . I to nie Lotus w ostatnich tygodniach zapowiadał, że już-już ta kasa przyjdzie, tylko chłopak z Quantum, więc to chłopaka gęba ucierpi, a nie lotusiaków.
W prognozy się już nie bawię, bo znów nam jakiś Kwiatek wyjdzie ;)
-
2013/11/11 12:29:31
Erm.
Jest:
"(jestem z jednej strony dziwnie przekonany, że tam kasa jest, a zarazem "
Ma być:
"(jestem z jednej strony dziwnie przekonany, że tam kasa jest, a zarazem dziwne manewry wokół niej są prowadzone)"
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/11 16:01:59
@bartoszcze
Jeden pies czy umowa na sponsoring, czy wykupienie udziałów(30%) i wniesienie we wianie 200 paru baniek( w ciągu 3 lat). Efekt finalny będzie ten sam - nie będzie kasy.
Quantum to bliżej niesprecyzowana grupa, a ucierpi wizerunkowo Lotus. Choć zupełnie nie zgadzam sie z CG, że stajnia z Enstone jest bardzo źle zarządzana, wręcz przeciwnie jestem pełen podziwu dla Lopeza za to co zrobił do tej pory i jak sobie poradził w mało sprzyjających warunkach, osiągając jako team F1 bardzo przyzwoite wyniki.
A "kwiatek" w odniesieniu do Lotusa w mało sprzyjających warunkach finansowych wysoce prawdopodobny:-)
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/11 16:05:41
No i Williams "pojechał" po Pastorze...
-
2013/11/11 19:06:08
Muszę przyznać że jakoś nie jestem zaskoczona.
-
2013/11/11 19:49:20
Tego Pastora w Lotusie to ja nie jestem taki pewny. Nie teraz. Skoro McLaren puścił z torbami Pereza, to na horyzoncie jest drugi dobrze umocowany latynos. Jeżeli kasa się będzie zgadzać, to Perez w ciemno odpuli Maldonado. Oczywiście jest w tym wszystkim Hulk, ale tak sobie myślę, że każdy kolejny dzień zmniejsza szanse na jego zatrudnienie. Gdyby pieniądze na Hulkenberga były, to już byśmy byli po ogłoszeniu.
-
Gość: cho-bot, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/11/12 14:28:18
... czyli Robert póki co rozwiewa złudzenia.
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/13 07:42:17
Nie wiem jedynie jak ten wywiad ma sie do poprzednich. Tam było 80% torów na których mógł jeźdźić tu dwa, trzy?
-
2013/11/13 08:51:45
Kurna.
Jak odsłuchacie tego wywiadu, to mówi to samo co pół roku temu - że nie da rady pojechać pełnego sezonu, bo nie poradzi sobie na niektórych torach. To co mówi o jednym-dwóch torach, to przykład.
www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=DKF_npiH1rc

A co z tego zrobili żądni skandali pismacy.... :(
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/13 09:31:42
Ok , przyznaję że nie odsłuchiwałem z oryginału, a jedynie przeczytałem streszczenie na portalu.
-
2013/11/13 09:58:51
No ja też wczoraj czytałem (trochę nie wierząc oczom), dziś odsłuchałem i kląć mam ochotę nadal.
-
2013/11/13 19:26:32
Od razu czułam że to śmierdzi, więc zanim zaczęłam rozpaczać poszukałam oryginału i voila!
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/13 19:34:34
Chyba trzeba dać sobie na "uspokojenie" dziś z kolei jakieś wypowiedzi w stylu "jeśli odbędę testy w bolidach jednomiejscowych w najbliższym czasie to wiele osób może poczuć się zaskoczonych".
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/13 19:44:33
KOV w Lotusie na dwa ostatnie GP, ja tam lubię Fina i z chęcią jeśli nie Hulk-a to jego bym poogladal w przyszlym sezonie w czarnym bolidzie.
-
Gość: Tommy, *.kwidzyn.mm.pl
2013/11/13 19:49:36
Perez też potwierdził swój rozbrat z Mclarenem
-
2013/11/13 21:13:31
Podobno już wiadomo kto przejmie od Vodafone tytuł sponsora McLarena. Oficjalnie powiedzą w grudniu, ale można przypuszczać, że sponsoring Pereza przestał być potrzebny.
Swoją drogą, nadal nie jest wyjaśniona kwestia, czy Saxo Bank wesprze Magnussena.
-
2013/11/14 10:11:42
Robert 5 na shakedownie. Muhahaha. Zostanę prorokiem.
-
2013/11/14 13:12:15
Chyba Baran bardziej zaskoczył Roberta swoją decyzją niż wynikało z oświadczenia. Rzadko się zdarza, żeby Kubica okazał irytację.
-
2013/11/14 13:41:08
Yhy. Dawno takiego zgrzytu nie widzieliśmy. Chyba od czasów BMW-Sauber.
-
2013/11/14 13:58:37
True. To jest chyba pierwszy raz od Monaco 2009.
-
2013/11/14 14:20:41
W ogóle zawsze miałam wrażenie że minusem rajdów dla Kubicy jest obecność w samochodzie drugiej osoby, od której jest w jakiś sposób zależny.
-
2013/11/14 15:29:03
On to zdaje się swego czasu sam powiedział wprost. Woli, kiedy wszystko zależy od niego.
-
2013/11/14 16:11:25
I dlatego niezmiennie celuje w powrót na tor.
Oj, chciałoby się zobaczyć miny świata gdyby pojechał na testach.
-
Gość: Tommy, *.kwidzyn.mm.pl
2013/11/14 17:28:55
Fajny komentarz RK do "prawie niemożliwe" u CG na twarzoksiążce.
-
2013/11/14 18:47:45
Niektórzy z nas nie mają mordoksięgi, więc cytat jeśli łaska ;-P
-
Gość: lukarch, *.toya.net.pl
2013/11/14 19:12:46
Nie martw się Cezarego można czytać bez logowania :)
pl-pl.facebook.com/cezarygutowskiofficial
-
Gość: lukarch, *.toya.net.pl
2013/11/14 19:15:08
A jak Ci się grzebać nie chce to Tommiemu chodziło chyba o :

A w kwestii powrotu do F1:
"Nic nie jest "skończone". To kwestia tego, czy mogę rozwiązać jeden z moich największych problemów - obracanie nadgarstkiem. Niektórzy lekarze mówią, że nie da się tego naprawić, a niektórzy że jest to możliwe. Ja mam nadzieję. chciałbym dostać szansę pewnego dnia, ale rozumiem, że sport rozwija się dalej, a czas płynie..."

To tyle, jeśli chodzi o tytuły w stylu "Kubica wyklucza powrót"...
-
2013/11/14 20:13:09
@Velvet

Wciąż hipsterzysz z tym ryjbukiem :P
-
2013/11/14 20:16:20
@cyclops
Niech hipsterzy, tam masz luz:)
-
Gość: Tommy, *.kwidzyn.mm.pl
2013/11/14 20:19:26
Chodziło mi o to:
"Jeszcze z ciekawszych cytatów, na prośbę o komentarz (dla TVP), co do tego zamieszania z "prawie niemożliwe", RK powiedział m. in., że dziennikarze w Polsce czasami mają problemy ze zrozumieniem języka polskiego, a on mówił po angielsku...
W tamtej wypowiedzi chodziło mu o to, co mówił od dawna. Że na dziś powrót do F1 byłby prawie niemożliwy (na wszystkich torach), co nie przekreśla takiej możliwości w przyszłości.
Niektóre osoby zastanawiały się, czemu Robert mówił o tym, że mógłby pojechać w testach na jednym-dwóch torach F1, uznając, że nagle z większość torów (poza np. Monako) RK twierdzi, że tylko na kilku dałby radę się ścigać. "Mało kto zwraca uwagę, że teraz przedsezonowe testy odbywają się właśnie na dwóch-trzech torach i je miałem na myśli, a nie wszystkie w kalendarzu"...

Na końcu podkreślił, że zawsze mówił jak jest i jak mówisz prawdę to się nie pomylisz "
-
2013/11/14 20:26:56
Bardziej intrygujący jest ten kawałek:
"Utrata pilota nie pomaga, bo bede musial znalezc kogos innego kto przejedzie ze mna caly sezon. Byc moze jednak wroce na tory.."

A Tommy'emu nie chodziło o:
"Jeszcze z ciekawszych cytatów, na prośbę o komentarz (dla TVP), co do tego zamieszania z "prawie niemożliwe", RK powiedział m. in., że dziennikarze w Polsce czasami mają problemy ze zrozumieniem języka polskiego, a on mówił po angielsku...
W tamtej wypowiedzi chodziło mu o to, co mówił od dawna. Że na dziś powrót do F1 byłby prawie niemożliwy (na wszystkich torach), co nie przekreśla takiej możliwości w przyszłości.
Niektóre osoby zastanawiały się, czemu Robert mówił o tym, że mógłby pojechać w testach na jednym-dwóch torach F1, uznając, że nagle z większość torów (poza np. Monako) RK twierdzi, że tylko na kilku dałby radę się ścigać. "Mało kto zwraca uwagę, że teraz przedsezonowe testy odbywają się właśnie na dwóch-trzech torach i je miałem na myśli, a nie wszystkie w kalendarzu"...

Na końcu podkreślił, że zawsze mówił jak jest i jak mówisz prawdę to się nie pomylisz "
www.facebook.com/photo.php?fbid=550138538408416&set=a.444373208984950.1073741828.443506699071601&type=1
-
2013/11/14 20:33:52
@cyclops_pl

Mwahahahahaha pierwszy raz w życiu ktoś mi nawtykał od hipsterów a to tylko mój zdrowy rozsądek ;-P

Cały Kubica. Dziękuję za cytaty panowie ;-*
-
2013/11/14 20:34:36
pfff, nie ma jak nie odświeżyć zawczasu :P
-
Gość: lukarch, *.toya.net.pl
2013/11/14 21:00:11
No rzeczywiście, kilka tych cytatów, które pasowały do "Tommiemu chodziło o" było u Cezarego. A Robert jak powiedział tak i robi czyli jedzie na razie ostrożnie. Jeżeli jazdę tempem nieco szybszym od tempa Sordo można nazwać ostrożnością ;)
-
2013/11/14 22:07:57
jeszcze niech dwóch zaliczy jakieś przygody albo karne minuty a Robert wyląduję na 5 miejscu i moja przepowiednia się spełni *szatański śmiech z taśmy*
-
Gość: Tommy, *.kwidzyn.mm.pl
2013/11/14 22:48:46
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/14 23:19:08
Trochę "demotywujące" te wypowiedzi RK w stosunku do pilota:-)
-
2013/11/15 10:26:59
PDVSA ustami prezesa mówi, że idą do Lotusa...
-
2013/11/15 11:14:43
RK dachował według radia WRC
-
2013/11/15 12:12:22
Żeby Robertowi nie było przykro Hirvonen też postanowił zaliczyć dacha.
-
2013/11/15 12:44:54
Zastanawiam się jakiej serii wyścigowej będziemy się uczyć w przyszłym sezonie...
-
2013/11/15 14:53:48
Jeśli mamy iść drogą Kimiego do końca to NASCAR :-D
-
Gość: cho-bot, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/11/15 16:34:14
... i Ferrari, hehe.
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/15 20:31:31
Eee na Nashego Niezłomnego nie ma siły, myślę że pokusi się jednak o WRC;-)
-
2013/11/15 21:36:10
Z tego co mówi to nieznaczny błąd kierowcy, a nie kwestia komunikacji, więc bez znaczenia dla prognoz na przyszłość.
-
Gość: Tommy, *.kwidzyn.mm.pl
2013/11/16 10:19:08
Po zawodach
-
Gość: Tommy, *.kwidzyn.mm.pl
2013/11/16 10:19:53
Znowu dachowanie
-
Gość: dandem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/16 20:37:40
Coś się RK start nie bardzo udał, było , minęło...
Wracając do F1 pomijając pierwszą linię(poza zasięgiem) fajne kwalifikacje. Świetny występ KOV, . ALO,BOT pozamiatali partnerów, ciekawe co z ROS. BUT coś strasznie licho ostatnio( chyba że to PER dostał skrzydeł w obliczu bezrobocia). Nie miałem LT, VET naprawdę tyle odrobił w ostatnim sektorze czy jedynie coś przewidziało się Boro?
-
2013/11/16 20:58:00
@dandem
WEB miał rekordy w 1 i 2 sektorze (nie jestem w tej chwili pewien czy VET na ostatnim kółku nie przebił tego rekordu 2 sektora) ale w 3 sektorze VET królował, WEB na swoim najszybszym był o jakieś dwie dziesiąte wolniejszy niż VET na wcześniejszym, a VET w ostatniej chwili jeszcze ten 3 sektor bardziej wyśrubował. Có, ten 3. sektor to wolne zakręty, tam VET szaleje...
Reklama na blogach - Blogvertising.pl